Podział punktów z KS Wisłoka Nowy Żmigród
Ostatni mecz na własnym stadionie w rundzie jesiennej pozostawił w nas duży niedosyt. Festiwal niewykorzystanych sytuacji – tak można w skrócie podsumować to spotkanie. Mimo kilku braków w składzie zaczęliśmy obiecująco, bo już od pierwszych minut byliśmy stroną bardziej aktywną i atakującą 🔥
Już w 7. minucie, po dośrodkowaniu Adriana Więcka z rzutu wolnego, piłka po strzale głową Macieja Haberka trafiła w słupek , a chwilę później, Daniel Brągiel został nieprzepisowo zatrzymany przez bramkarza Wisłoki, co zaowocowało rzutem karnym. Adrian Więcek pewnie zamienił „jedenastkę” na bramkę, dając nam prowadzenie 💥. Kolejne okazje przyszły szybko, m.in. w 16. minucie, gdy Jacek Kosiek stanął sam na sam z bramkarzem, jednak uderzył prosto w jego rękawice lub poprzeczka Daniela Brągla.
Wisłoka długo nie stwarzała sobie dogodnych sytuacji, aż w 26. minucie, gdy przy szybkim kontrataku, dwoma prostymi podaniami i po wygraniu pojedynku biegowego z Pawłem Kuligiem, wyrównującego gola zdobył Wójtowicz. Reszta pierwszej połowy to bardziej wyrównana gra z okazjami dla obu stron. Wszyscy liczyliśmy, że w drugiej połowie Sparta, tak jak w spotkaniu z Frysztakiem pokaże pełną determinację i powalczy o pełną pulę.
Niestety, tempo w drugiej połowie spadło, gra była przerywana licznymi faulami i błędami z obu stron. Najbardziej żałujemy niewykorzystanych szans, a przede wszystkim tej z ostatnich minut, kiedy zamiast mocnego uderzenia Daniela Brągla, zobaczyliśmy… podanie do bramkarza Wisłoki. Z drugiej strony pochwała należy się dobrze dysponowanemu Arturowi Pykoszowi, który skutecznie interweniował w kilku groźnych sytuacjach rywali 🧤👏.
🎬 Nie ma co się rozpisywać na temat poszczególnych sytuacji… Zobaczycie to wszystko na skrócie spotkania, który pojawi się jutro na naszym profilu. Dopisujemy kolejny punkt i myślimy już o ostatnim meczu rundy przeciwko Osiedlowy Klub Sportowy „Sobniów” Jasło, który już w najbliższą sobotę.


